5 września 2016

Woreczki z odrobiną cynizmu







Inspirację znalazłam u luli :).


18 komentarzy:

  1. Szalone klik-klaki, pamiętam jeszcze ten kulkowy dźwięk:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się te woreczki. Świetny pomysł. Niemal słyszę to klikanie :) A przy okazji. Całkiem się zaplątałam w tą dwujęzyczność u siebie, więc na moją działalność artystyczną stworzyłam bloga, na którym będzie tylko po polsku :-) Oto adres; http://ikonopisany.blogspot.com/ A drugie przy okazji - podaj mi adres swojego bloga fotograficznego, bo nie mogę go znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sarmatix, dziękuję za link do ikon, są fantastyczne i opis ich tworzenia - po prostu zachwyca! A innego bloga nie mam....

      Usuń
  3. Woreczki są boskie ! A haftowanie ręczne czy maszynowe? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te woreczki ! Jestem pod wrażenniem ! Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne...A zabawę pamiętam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. :)) Rewelacja! Wspaniale Ci się udały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sú prekrásne! Nádherná práca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobieto, za co sie weźmiesz, wychodzi mistrzowsko!
    Kocham wszytskie Twoje prace, bez wyjątku...

    OdpowiedzUsuń
  9. Your bags are so adorable and your work is excellent. The embroidery is very beautiful. Mar :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ładnie w tym lnianym woreczku wyglądają dary jesieni! wiem, bo mam!(Instagram) Szczęściara. Druga szczęściara już wie, tylko musi poczekać na biały :) Jesteś niemożliwaaaa!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Krásná ruční práce!! na bylinky jako stvořené :-) Děkuji Maj!!

    OdpowiedzUsuń