24 października 2012

Tag z theendem...


Tło było zrobione trzy posty niżej :).


A zdecydowała się go obmacać w ciemno Matilde :).

21 komentarzy:

  1. aaa, czemu ja nie zauważyłam, że się pozbywasz taga? :(

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaaaaaaa kochama kocham Twoje tagiii :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny- z moją żuchwą jest coś nie w porządku- opadła po prostu...Niebieskie czapeczki i ten czerwony fotel- ach!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. O WOW! Cóż ja mogę powiedzieć? Fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny! Jesteś, Maj, zawodowa w kolażowaniu.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Doskonały przykład tego, że coś co samo z siebie jest świetne (vide tło) ginie "oddając" siebie innemu, świetnemu projektowi!

    OdpowiedzUsuń
  7. swietne! uwielbiam te czapeczki, skrzydla i ptaki, kolory, wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale mediujesz i kolażujesz! Piękny tag!

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha! A jakie przyjemne było to obmacywanie :))) Dziękuję raz jeszcze!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. <3 no kocham, nawet z gorączką :) gorączkuję ja, nie tag...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny! Ja tak nie potrafię, więc tym bardziej podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale cudo! Te skrzydła- rewelacja;)

    OdpowiedzUsuń
  13. obłędny!
    też bym się skusiła na takie obmacywanko w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja zawsze jestem chętna do wymiany :))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Boski tag!! Widziałam już na blogu Matilde :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ein wunderbares Werk mit einem tollen Hintergrund!

    OdpowiedzUsuń