12 stycznia 2012

Gdzie się podziała...




...moja kreatywność?

27 komentarzy:

  1. wow, super!! ja dobrze widzę, gdzie ona jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, super!! ja dobrze widzę, gdzie ona jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie widać, żeby Ci gdzieś uciekła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooooooo..chyba za Toba :D cudeńko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak widać nigdzie nie poszła! :) Cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  6. sądząc po tej pracy ma się całkiem dobrze i absolutnie cię nie opuściła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kreatywność w Twoje głowie :-) Cudooooo.... :*

    OdpowiedzUsuń
  8. z tego co widzę to nigdzie się nie schowała :))) świetna praca!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. to chyba już tak jest, że człowiek ciągle szuka i wymaga od siebie więcej i więcej... :)
    bardzo fajna kartka z albumu; na marginesie, mój kot robi dokładnie tak samo, szczególnie jak domaga się jakiegoś smakołyka...i wbija pazury, że uch :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, chyba kręci się wokół Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taaaa, chyba mamy ten sam problem ;) To znaczy ja i to dziewczę na załączonym obrazku, bo z Twoją kreatywnością jest wszystko w jak najlepszym porządku :) Czy możesz mi napisać, skąd wzięłaś taki obrazek psotny? Już mi kiedyś pisałaś, ale ja mam straszną, postępującą sklerozę i bardzo za to przepraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję :)
    Jamajko, wyślę Ci w mailu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna, pomysłowa, bardzo inspirująca praca!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastiko :D Kolorki booskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczna praca...podziwiam jak zawsze:)

    Buziak*

    OdpowiedzUsuń
  16. kreatywność wylazła na pracę. świetna jest, po prostu rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  17. You are so clever and you provide such variety in your pieces ;-) Beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ha, ha, słodka kokieteria- praca genialna!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne! Podoba mi się bardzo!

    OdpowiedzUsuń