14 listopada 2011

***






Kartki z kalendarzem.
2012 kojarzy mi się głównie z filmem katastroficznym...No i kalendarzem Majów... :D


12 komentarzy:

  1. ..jakby nie było są piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalendarz w dwóch pięknych egzemplarzach powstaje:) Mmmmm... cudny styczniowy początek!!!
    A rok 2012 ciekawi mnie bardzo, tyle się dzieje wokół tej daty, a i na świecie porobiło się niewesoło. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Końca świata podobno ma nie być, tylko nadejście antychrysta :> Śledzę ostatnie wieści o domniemanym końcu świata, żeby wiedzieć, kiedy mam zacząć budować bunkier :P
    Piękny kalendarz i to z bliźniakiem :) Mam nadzieję, że koniec świata Ci nie straszny i jeszcze wiele takich uroczych drobiazgów stworzysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Twoim wydaniu ufam że rok będzie kreatywny, zaskakujący z nutką melancholii.
    Faktycznie filmowe zestawienie a jak będzie czas ...
    Ciachaj dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe co ten rok przyniesie...a moze powinnismy zaczac kopac bunkry w piwnicach ????

    OdpowiedzUsuń
  6. sądząc po twojej oprawie, styczeń przynajmniej zapowiada się optymistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kalendarze cudne, piękne kolory! Super pomysł z gałązką. A co do proroctw i innych - to między 2000 a 2012 to już co najmniej kilka razy trzeba by bunkier kopać :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne, bardzo pomysłowe i te kolory takie piękne, pogodne..:)
    Buziaczki wysyłam!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo pomysłowe domkowe karteczki.

    OdpowiedzUsuń