28 września 2011

mini book






28 komentarzy:

  1. Urocza książeczka, jednocześnie starociowa i bałaganiarska, super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne pastele, urocze dodatki - podobają mi się "spękane" kształty, i perełki, i przeszycia, i koronki... Wszystko mnie sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się retro w Twoim wydaniu:) Cudna książeczka!

    OdpowiedzUsuń
  4. :) :) :) :):)

    Ty już wiesz skąd ten banan :)
    Rezultat końcowy świetny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolory, fantastyczny book!!! Ślicznie wygląda przewiązanie sznureczkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne cacuszko! aż chce się wziąć do ręki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ TO jest piękne! Takie delikatnie postarzone retro - uwielbiam taki"stryszkowy" klimat!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna książeczka, piękny Twój styl retro!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna, ma niesamowity klimat... Zaciekawia;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och śliczna! Bibelocik taki, drobiazg czarowny...

    OdpowiedzUsuń
  11. Maj jestem pod takim wrażeniem, że aż mi najmniejsze włoski na ciele stanęły dęba! :D fantastyczny klimat!

    OdpowiedzUsuń
  12. łał...ale świetny!:)...podziwiam za pomysłowość:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie wiem jak Ty to robisz? 6x9 a tyle się dzieje! cudna książeczka-notesik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej!!!! Kocham tę książeczkę!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. wooooow so beautiful book , lovely details
    hugs Pia

    OdpowiedzUsuń
  16. Och jakie wspaniałe;) Cudowne!
    Miłego dnia życzę i ciepło pozdrawiam. Posyłam promyki jesiennego słonka:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczna! Cudowne detale i ten klimat ... Piękna praca!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam pojęcia, co jeszcze napisać, bo chyba wszystko zostało już powiedziane powyżej
    piękna, piękna praca, trudno mi wyrazić, jakie zrobiła na mnie wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  19. fantastyczna praca! aż szczęka opada ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie wiem jak to się stało, ze nie zauważyłam tej książeczki, bardzo wysmakowana :)
    pozdrawiam ciepło , troszkę onieśmielona twoim ostatnim komentarzem ;-) ;-D

    OdpowiedzUsuń