24 czerwca 2011

...taka tam codzienność...


16 komentarzy:

  1. ciekawa ta karta z albumu... podoba mi się tło ze ścianą cegieł i kolory.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. chroniczne zmęczenie dopadło i mnie.... świetna praca!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny pomysł! Świetna rybka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna praca z rybą :) pieścisz moje oczy, uwielbiam Twoje zabawy z tuszem....

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. ECH Ty chroniczne zmeczenie a ja osłabienie... oby jakoś się tego pozbyc... a ryba... fajna...

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzenko! Uwielbiam Twoje gry słowno-obrazowe!

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie konkurs DO WYGRANIA DWIE DOWOLNIE WYBRANE RZECZY Z MUSKATO, ZAPRASZAM!
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. znam z autopsji niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  10. JAK DOBRZE ,ZE ZNOW JESTES !!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. rybka super a ten mur...:)wow:)buziaki dla Ciebie Maj.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ...od jakiegoś czasu ten stan jest moim nieodłącznym towarzyszem... więc rozumiem doskonale:)
    Miałam ogromne zaległości ale zdążyłam już nacieszyć oczy:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Super! Masz taką ilość fantastycznych pomysłów. I zawsze w nastrojowym wykonaniu. Podziwiam nieustannie***

    OdpowiedzUsuń
  14. Ha ha i ja się pod tym podpisuję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ryba wpływa na wszystko... to moze i na poprawę samopoczucia wpłynie.. na przykład w tranie? :-)

    OdpowiedzUsuń