2 kwietnia 2011

Wiosennie bez papieru... cz.2


W tym roku kartki trochę inne...

Z wykorzystaniem transferu.

19 komentarzy:

  1. Boże ale cuda !!!!! coś ślicznego !

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś stworzona do tego stylu, Majusiu!!! BOSKO!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest szczyt pieknosci !!!!!Majka !!! Az glowa krece z zachwytu, jestem z Ciebie b. dumna!!
    Za skromnie to nazwalas, to nie moze byc karteczka, no nie wiem ...bardziej obrazek ....
    Czy takie karteczki w tym roku wyslesz znajomym na swieta?( chytry usmiech)???
    Nie zmieniaj stylu !!!!!! Rob tylko to !!!!! Blagam ..... Ag

    OdpowiedzUsuń
  4. Inne co sprawia że są jeszcze bardziej piękne !!

    OdpowiedzUsuń
  5. szalona! ciekawe co jeszcze wymyślisz:))) fajnie wyszło! jak zwykle pieję z zachwytu nad Twoimi zdolnymi łapkami:) pozdrów ode mnie Bałtyk:*

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne kartki!!! super pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niepowtarzalne kartki! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Och jakie cudo!!!!Śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. wow wow wow so wonderful work, lovely details
    hugs Pia

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny blog:) będę zaglądać i dodaję oczywiście do obserwowanych:) zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pod wrażeniem jestem...strasznie, strasznie mi się podoba:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, musiałabym kiedyś spróbować tej metody bo bardzo mnie pociąga... Uwielbiam takie prace!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolory, miękkość, dodatki i warstwy - wszystko świetnie razem wygląda :) piękna kartka!

    OdpowiedzUsuń